niedziela, 31 stycznia 2010

Coś do niedzielnej kawusi...

W niedzielę nie ma to jak ciasto - najlepiej domowe ciasto :)
Dzisiaj zapraszam na kawkę oraz rogaliczki i kwiatuszki :)





A robi się je tak - potrzebujemy:
* 5 dkg drożdży
* 1 kostkę margaryny
* 1/2 szklanki cukru
* 3 jajka
* 1 kg mąki
* 1 szklankę kwasniej smietany
* twardy dżem lub marmoladę

Drożdze należy rozkruszyć, dodać margarynę i cukier. Podsypać trochę mąki, dodać jajka, smietanę i resztę mąki. Wygniatać ciasto. Trochę mąki należy zostawić do podsypania. Gotowe ciasto wałkujemy, wyciamy, np. kwadraty lub trójkąty i formujemy rogale lub kwiatki, pamiętając o dodaniu do srodka dżemu lub marmolady.
Pieczemy w tem. około 180 stopni do zarumienienia.
Na koniec można polukrować lub posypać cukrem pudrem.

PS. Smaczne też są z nadzieniem budyniowym lub twarożkowym :)
Polecam :)

A tymczasem miłego niedzielnego popołudnia

sobota, 30 stycznia 2010

CardLift - Art - Piaskownica

Po raz pierwszy biorę udział w zabawie cardliftowej :) Art-Piaskownica wystawiła karteczkę do liftnięcia.

Moja karteczka na to wyzwanie wygląda tak:



i na płasko:

Zaległe kartki...część 2

Mimo, że Święta już minęły i to ponad miesiąc temu, ja dzis prezentuję moje kartki świąteczne:)





Kartki powstałe z wykorzystaniem okładek po bloku, kropelek akrylowych, filcowych śnieżynek, koronki, tasiemek, guzika i sznurka.



Kartki recyklingowe - stare pocztówki, do tego trochę koronki, kwiatków, śnieżynek, tasiemek na kokardki, kropelek i gotowe :)









No i kartki powstałe przy użyciu kolorowego filcu i tych samych co wyżej elementów.










Całkiem przyjemnie się "produkowało" te karteczki :)
Zresztą to moje tworzenie to taki relaksik i forma odpoczynku po pracy.

Pozdrawiam cieplutko i życzę miłego weekendu :)

piątek, 29 stycznia 2010

Kopertówka

Spodobały mi się Wasze kartki kopertowe, oj spodobały :) Do tego stopnia, że postanowiłam sama spróbować.
Posiłkowałam się kursem Oliwiaen zamieszczonym o tutaj :)Dziękuję! (wow - chyba udało mi się zrobić odnośniki) :)





Oczywiście moje kartki nie są doskonałe i jeszcze sporo im brakuje, ale i tak jestem zadowolona :)

Miłego dnia

czwartek, 28 stycznia 2010

Zima, zima, zima...

...pada, pada śnieg :)
Nawiało nam śniegu, że ho ho
I na wieczorek proponuję trochę zimowych fotek
Dobre ciepłe kakao lub herbatka z imbirem, cytrynką i miodem i zapraszam do oglądania :-)











Pamiętajmy w taki ziąb i zawieruchę o ptaszkach.
A oto nasze ptaszkowe głodomorki









Na sam koniec zimowa fotka naszego psa. Proszę państwa oto Max :)



Pozdrawiam cieplutko wszystkich zaglądaczy :)

Mimo zimy bociany latają :)

Tak, tak...zima na całego, ale bocianom ona nie straszna :)
Dzieci się rodzą na potęgę :)
I z takiej to okazji powstała karteczka gratulacyjna



Bociek z materiału (pozostałoć po poscieli dla pewnego Smyka), dziurkacz brzegowy z wytłaczaniem, tasiemka na kokardkę z pasmantarii, różyczki i koraliki, no i brystoli i papier wizytówkowy :)

środa, 27 stycznia 2010

Karteczki na urodziny





Dzisiaj dwie karteczki urodzinowe. Takie sobie o, proste. Trochę kartonika kolorowego, tasiemki, serwetki w kwiatki, kropelki akrylowe i papier wizytówkowy, aaa... i kwiatki z pasmanterii, a czerwony kwiatek z odzysku (jako dodatek do bukietu żywego), no i jeszcze motylkowy dziurkacz.

A za oknem sypie białym puchem :)
Miłego i ciepłego dnia :)

wtorek, 26 stycznia 2010

Zaległe kartki...

...ślubne :)

Moja przygoda z tworzeniem kartek zaczęła się właśnie od ślubu kuzynki. Z okazji Jej szczególnego dnia, powstała karteczka i taka kombinowana koperta do kompletu
Następnie był ślub koleżanki i Jej także sprezentowałam karteczkę. Dla Młodej Pary wykonałam dwa zestawy - karteczka + pudełeczko :)

Przepis na katkę "połamaną" zaczerpnęłam z kursu Mirabeel - wszystko jasno i przejrzyście opisane - dziękuję i jednocześnie przepraszam, ale nie posiadłam jeszcze umiejętności robienia odnośników do innych blogów :(


W międzyczasie powstawały inne karteczki, ale o tym innym razem...
Pozdrawiam



Stało się...

A jednak się stało :) Udało mi się stworzyć bloga.
Od jakiegoś czasu interesuję się fotografią, scrapbookingiem i .... wieloma innymi rzeczami... i w związku z tym postanowiłam wypuścić moje twory na szerszy świat :)
Zapraszam

No to na początek - korzystając z przepięknej zimy za oknem - parę zimowych fotek


Oraz zdjęcia sikorek buszujących w "karmnikach". Z braku laku stworzyliśmy im prowizorkę, gdzie można wysypać ziarenka i zawiesiliśmy słoninę.
A jak się zajadają to widać...







Wystąpił błąd w tym gadżecie.